Etap "Gdzie Lusia ma oko, a gdzie lala ma nos" już dawno za nami, schemat orientacji własnego ciała opanowany, teraz przyszła kolej na nieco bardziej skomplikowane odkrycia, mianowicie poznajemy, nazywamy relacje przestrzenne.
Potrzeba matką wynalazku. I tak się stało, że znalazłyśmy nowe zastosowanie foremkom do muffinek. Idealnie wpasowały się w nasze zabawy z jesiennym materiałem przyrodniczym.